Przejdź do stopki

Od Zamkowego Jarmarku Staroci po operetkę. Trzeci dzień Dni Ziemi Suskiej 2026

Treść

Po pełnej wrażeń, przede wszystkim muzycznych, sobocie mieszkańcy Suchej Beskidzkiej nie mieli zbyt wiele czasu na odpoczynek. Trzeci, finałowy dzień Dni Ziemi Suskiej 2026 udowodnił jednak, że apetyt na dobrą zabawę i obcowanie ze sztuką rośnie w naszym mieście w miarę jedzenia. Niedziela w znakomity sposób połączyła plenerową rekreację, regionalne tradycje oraz kulturę najwyższej próby.

W niedzielę od wczesnych godzin porannych miłośnicy historii, rzemiosła i unikalnych przedmiotów z duszą spotkali się na Zamkowym Jarmarku Staroci, szukając nowych perełek do kolekcji. Po południu – podobnie jak dzień wcześniej – całe rodziny oddawały się beztroskiej, bezpłatnej zabawie w Strefie Rodzinnej parku zamkowym. Plenerowemu piknikowi tradycyjnie towarzyszył bogaty program artystyczny. Publiczność mogła podziwiać pełen gracji występ baletnic ze Szkoły Kreacji Ruchu. Zupełnie innej, pełnej dynamiki energii dostarczył z kolei pokaz w wykonaniu uczniów i nauczycieli z Seido Karate Sucha Beskidzka. Zawodnicy zaprezentowali imponujące techniki sztuk walki oraz niezwykle widowiskowe, symulowane starcia. Muzyczną część popołudnia zainaugurował koncert zatytułowany „Iść w stronę słońca III”. Na scenie zaprezentowali się utalentowani uczestnicy Głosowni, działającej przy Centrum Kultury i Filmu. Po ich występie park zamkowy rozbrzmiał folklorem za sprawą zespołów regionalnych „Mała Ziemia Suska”, „Ziemia Suska” oraz kapeli „Suscy Muzykańci”. Było nie tylko gwarno i wesoło, ale też pysznie – po południu nie zabrakło bowiem wspólnego gotowania i degustacji tradycyjnego Suskiego Bigosu.

Wieczorem muzyką najwyższej próby wypełnił się dziedziniec zamkowy. Suska Orkiestra Zamkowa, stanowiąca jedną z najważniejszych muzycznych wizytówek miasta, a tworzona przez nauczycieli Szkoły Muzycznej I stopnia w Suchej Beskidzkiej, wspólnie z solistą Kamilem Kołodziejczykiem, zabrała publiczność w fascynującą podróż pa gatunkach muzycznych. W repertuarze znalazły się zarówno znane i lubiane standardy muzyczne, jak i niezapomniane, poruszające melodie filmowe, ale i… wiązanka heavy metalowa. O tym, jak wielkim muzycznym przeżyciem był to koncert, najlepiej świadczyła długa owacja na stojąco, jaką muzycy otrzymali tuż po wybrzmieniu ostatnich dźwięków.

Zwieńczeniem trzydniowego święta miasta była operetka „Księżniczka Czardasza”. Za sprawą operetki „Księżniczka Czardasza” czas na chwilę się zatrzymał, a suska widownia przeniosła się wprost na salony dawnego Budapesztu. Na scenie wystąpili wybitni soliści: Anna Ogińska, Magdalena Czarnecka, Jarosław Bielecki i Adam Żaak, którym towarzyszyła MAES Chamber Orchestra pod batutą Dariusza Kasperka. Spektakl utknany z miłosnych intryg i pięknych, klasycznych melodii urzekł publiczność do tego stopnia, że oklaskom i owacjom na stojąco nie było końca.

Bardzo duża liczba mieszkańców miasta i gości, którzy wzięli udział w Dniach Ziemi Suskiej, dobitnie pokazuje, jak bogaty i urozmaicony był program tej trzydniowej imprezy. Zarówno miłośnicy wydarzeń aktywnych, jak i entuzjaści dobrych brzmień bez trudu znaleźli coś dla siebie. Ze sceny wybrzmiały najróżniejsze gatunki muzyczne, co doskonale przypomina, że to właśnie różnorodność buduje prawdziwy koloryt naszego miasta i całego regionu. W Suchej Beskidzkiej wśród tych muzycznych propozycji szczególne miejsce zajmuje muzyka klasyczna. Choć bywa to gatunek niełatwy w odbiorze publiczność udowadnia jego niezwykłą wartość, a jej już i tak liczne grono miłośników powiększa się z roku na rok.

Wojciech Ciomborowski