Przejdź do stopki

Nie dokarmiajmy leśnej zwierzyny!

Treść

W trosce o bezpieczeństwo mieszkańców, samorząd Suchej Beskidzkiej od dłuższego czasu prowadzi zdecydowane działania mające na celu ograniczenie obecności zwierzyny leśnej w przestrzeni miejskiej. Niestety, wysiłki te są niweczone przez nieodpowiedzialne zachowanie części mieszkańców.

W ostatnich latach samorząd miasta podejmował liczne działania, których celem było usunięcie z terenu miasta leśnej zwierzyny, stanowiącej  zagrożenie dla mieszkańców. W tym celu zakupione zostały między innymi trzy profesjonalne odłownie. Urządzenia te służą do wyłapywania, a następnie bezpiecznego i humanitarnego wywożenia z przestrzeni miejskiej dzików. Przyniosło to wymierne efekty. Zwierzęta te przestały pojawiać się w ścisłym centrum miasta, a w innych rejonach Suchej Beskidzkiej ich wizyty zdarzają się już znacznie rzadziej.

Niestety, miejsce dzików zaczynają zajmować inne gatunki. Obecnie znacznie większym problemem stały się zwierzęta jeleniowate. Pomimo licznych, wielokrotnie powtarzanych apeli o niestwarzanie im warunków zachęcających do opuszczania leśnej głuszy, na terenie miasta wciąż dochodzi do zdarzeń, które trudno racjonalnie wytłumaczyć. Zaledwie kilka dni temu na jednej z głównych ulic jeden z mieszkańców wręcz dokarmiał napotkaną łanię. Takie zachowanie jest nie tylko naganne, ale wręcz bulwersujące. Wyrządzamy w ten sposób zwierzętom ogromną krzywdę. Poprzez dokarmianie powodujemy, że zatracają one swój naturalny instynkt i zupełnie przestają bać się człowieka. Co więcej, łatwy dostęp do pożywienia będzie je jeszcze bardziej zachęcał do stałego bytowania pomiędzy zabudowaniami mieszkalnymi. Stwarza to realne i bardzo poważne zagrożenie zarówno dla samych zwierząt, jak i dla ludzi. Musimy pamiętać, że są to zwierzęta dzikie, których reakcji nie da się przewidzieć. Spłoszona sarna lub łania może w niekontrolowany sposób wbiec wprost na ruchliwą drogę i po prosu zginąć pod kołami samochodu. Równie prawdopodobny jest scenariusz, w którym wpadnie ona w panice na przebywających w pobliżu, spacerujących ludzi.

Mając na uwadze zdrowie i bezpieczeństwo nas wszystkich oraz dobrostan dziko żyjących zwierząt jeszcze raz apelujemy o ich niedokarmianie. Pozwólmy im żyć w zgodzie z naturą w ich leśnym środowisku.

Wojciech Ciomborowski
Fot. Zdjęcie poglądowe