Przejdź do stopki

Muzycy regionalni z Suchej Beskidzkiej nagrodzeni w Podegrodziu

Treść

Zorganizowany w dniach 6-10 maja w Podegrodziu 43. Konkurs Muzyk, Instrumentalistów, Śpiewaków Ludowych i Drużbów Weselnych DRUZBACKA potwierdził, że muzycy regionalni z Suchej Beskidzkiej z wielką wrażliwością i autentycznością pielęgnują muzyczne tradycje naszego regionu. Sięgnęli po najwyższe nagrody i nominację do udziału w prestiżowym festiwalu w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą.

DRUZBACKA to najstarszy i największy pod względem zasięgu przegląd folklorystyczny w tej części Polski, który nieprzerwanie od 1980 roku cieszy się ogromną popularnością. Gromadzi on pasjonatów i twórców ludowych z wielu barwnych subregionów, m.in.: Lachów (Sądeckich, Limanowskich, Szczyrzyckich), Górali (Sądeckich, Nadpopradzkich, Babiogórskich), a także Kliszczaków, Zagórzan i Pogórzan. Podstawowym założeniem programowym konkursu jest ratowanie ludowej tradycji muzycznej z zachowaniem wszystkich tradycyjnych cech stylistycznych w muzyce, śpiewie, z pokazaniem dawnej formy indywidualnej i zespołowej gry na instrumentach a ukazanej z obowiązującym w tradycji obyczajem.

W tegorocznej edycji jurorzy byli pod ogromnym wrażeniem kunsztu oraz autentyczności muzyków z Suchej Beskidzkiej. W niezwykle wymagającej kategorii kapel dorosłych I nagrodę i najwyższe słowa uznania zdobyła „Kapela Rodzinna Kubasioków” w składzie: Maciej Kubasiak - skrzypce prym, sekund, Wojciech Kubasiak - skrzypce prym, sekund, Stanisław Kubasiak - skrzypce sekund, Piotrek Rogacin – bas. Ogromne powody do dumy przyniosły nam również zmagania solistów. Indywidualnie pierwszą nagrodę i rekomendację do udziału w Ogólnopolskim Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym na Wisłą otrzymał multiinstrumentalista Jan Ryt, który zaprezentował się w grze na dudach, okarynie oraz piszczałce sześciootworowej. Drugie miejsce zajął w tej kategorii Marek Ryt, grający na trombicie, dudach i piszczałce sześciootworowej.

Sukcesy suskich artystów w Podegrodziu to dowód na to, że muzyka Górali Babiogórskich ma się świetnie i przeżywa swój renesans. Dzięki takim rodzinom jak Kubasiakowie i Rytowie, możemy być spokojni o to, że piękna, niezmącona popkulturą tradycja muzyczna naszego regionu nie zaginie, lecz będzie z dumą przekazywana kolejnym pokoleniom.

Wojciech Ciomborowski

Zdjęcia