Królewska gra w Zamku Suskim
Treść
Są miejsca, które mają w sobie coś więcej niż tylko piękne mury i historię. Do takich bez wątpienia należy Zamek Suski. To przestrzeń, która od lat żyje kulturą. Rozbrzmiewa muzyką podczas koncertów, staje się sceną dla spotkań artystycznych i wydarzeń, które przyciągają mieszkańców z całego regionu. Od lat Sala Rycerska z zabytkowym kominkiem i licznymi obrazami tworzy wyjątkowy klimat dla rozgrywanych w okresie ferii Otwartych Turniejów Szachowych Ziemi Suskiej. 11 lutego odbyła się jego siedemnasta edycja.

Wydarzenie, organizowane przez Centrum Kultury i Filmu oraz Starostwo Powiatowe w Suchej Beskidzkiej, na stałe wpisało się w kalendarz zimowych spotkań miłośników królewskiej gry. Co roku przyciąga zawodników nie tylko z całego powiatu suskiego, ale także z województw ościennych. W tym roku do rywalizacji stanęło 63 szachistów. Przy stołach zasiedli zarówno kilkunastoletni zawodnicy, dla których był to kolejny krok w rozwijaniu pasji, jak i doświadczeni gracze, mający za sobą tysiące rozegranych partii. Wiek i doświadczenie schodziły jednak na dalszy plan. Najważniejsze było skupienie, opanowanie i umiejętność przewidywania kilku ruchów naprzód. Każda partia była osobną historią – czasem dynamiczną i pełną zaskakujących zwrotów, czasem spokojną, wymagającą cierpliwego budowania przewagi.
Turniej rozegrano systemem szwajcarskim na dystansie siedmiu rund. Na każdą partię zawodnicy mieli po 15 minut. Choć może się wydawać, że to sporo czasu, w praktyce zegar potrafił być równie wymagającym przeciwnikiem jak siedzący naprzeciwko rywal. Przy wyrównanym poziomie gry każda decyzja musiała być przemyślana, a jednocześnie podjęta bez zbędnej zwłoki. Stąd w trakcie pojedynków na 64 polach w Sali Rycerskiej panowała cisza przerywana jedynie stukotem zegarów i odgłosem przesuwanych figur.
Zwycięzcą turnieju został Tomasz Jurek z Mutnego (pow. żywiecki), który zgromadził 6,5 punktu, wygrywając sześć spotkań i jedno remisując. Drugie miejsce zajął Tadeusz Kowalczyk z Jordanowa, uzyskując pół punktu mniej od triumfatora. Identyczny rezultat punktowy miał Damian Żywczak z Zawoi. Dodatkowa klasyfikacja zdecydowała, że zakończył turniej na trzeciej pozycji.
W rywalizacji juniorów do 18 lat dwóch czołowych szachistów zdobyło 5,5 punktu i ponownie o podziale miejsc decydowała dodatkowa klasyfikacja. Wygrał Jakub Bylica z Jordanowa przed Bartoszem Laskiem ze Świnnej Poręby. Trzecie miejsce z dorobkiem 5 punktów zajął Mikołaj Wągiel z Suchej Beskidzkiej, który otrzymał również puchar dla najlepszego zawodnika reprezentującego nasze miasto.
W zmaganiach juniorów do 12 lat najlepszy okazał się Karol Talaga z Suchej Beskidzkiej, gromadząc 5 punktów. Drugie miejsce przypadło Dawidowi Regielowi z Lachowic, mającemu na koncie 4 punkty, a trzecie legitymującemu się takim samym dorobkiem – Adamowi Balcerowi z Suchej Beskidzkiej.
Wojciech Ciomborowski