Orszak Trzech Króli z kolędą na ustach przeszedł ulicami miasta
Treść
We wtorek, 6 stycznia, Sucha Beskidzka po raz kolejny stała się przestrzenią wspólnego świętowania. Ulicami miasta już po raz jedenasty przeszedł Orszak Trzech Króli, licznie gromadząc mieszkańców w różnym wieku, którzy mimo zimowej aury chętnie wyszli z domów, by razem przeżyć Święto Objawienia Pańskiego z kolędą na ustach.

Uroczystości rozpoczęła msza święta w kościele parafialnym. Tuż po niej, około południa, ulicami miasta wyruszył barwny pochód. Na jego czele podążali Trzej Królowie, a towarzyszyły im zespoły regionalne, Miejska Orkiestra Dęta oraz Miejski Chór „Jasień” działające przy Centrum Kultury i Filmu. Tegoroczne hasło „Nadzieją się cieszą!” wybrzmiewało nie tylko w słowach, ale przede wszystkim w atmosferze wydarzenia. Wspólne kolędowanie sprawiło, że orszak szybko zamienił się w rozśpiewany tłum, w którym obok siebie szły rodziny z dziećmi, seniorzy i młodsi mieszkańcy miasta. Wielu z nich miało na głowach papierowe korony rozdawane po Mszy Świętej, a śpiewniki pomagały włączyć się w kolędowanie także tym, którzy na co dzień śpiewają rzadziej.
Trasa orszaku, podobnie jak w poprzednich latach, prowadziła na dziedziniec suskiego zamku. To tam Mędrcy ze Wschodu oddali symboliczny pokłon narodzonemu Dzieciątku. W tym miejscu padły również życzenia skierowane do mieszkańców, które złożyli burmistrz miasta Stanisław Lichosyt oraz proboszcz parafii ks. Wiesław Popielarczyk, podkreślając znaczenie pokoju, wspólnoty, zdrowia i wzajemnej życzliwości.
Wielu uczestników nie zakończyło świętowania wraz z ostatnią kolędą. Muzeum Miejskie Suchej Beskidzkiej zaprosiło na bezpłatne zwiedzanie wystawy „Babiogórska Szkopka Regionalna”. Podziwiający misternie wykonane prace nie tylko doceniali kunszt autorów, zagłębiając się zarazem w lokalnej tradycji.
Wojciech Ciomborowski