Przejdź do stopki

Rzeźba Smoka Kicka Pana Twardowskiego nową atrakcją rynku

Treść

Kilkanaście lat temu w płytę rynku została wmurowana tablica upamiętniająca pochodzącego z naszego miasta, wybitnego reżysera, Billy'ego Wildera, która przypomina turystom o jego związku z tym miejscem. Teraz w jej sąsiedztwie ustawiona została rzeźba znanego z legendy o Suchej Beskidzkiej Smoka Kicka, który nieprzypadkowo ma na sobie szlachecki kontusz.

Nie wszyscy mieszkańcy Suchej Beskidzkiej, a tym bardziej turyści odwiedzający nasze miasto, znają legendę mówiącą, że dawniej miejscowość zwana była Mokrą. Nazwa ta pochodziła od trzech jezior znajdujących się niedaleko miejscowości. Pod górą Jasień miał swoją jamę Smok Kicek, który, w przeciwieństwie do Smoka Wawelskiego, nie tylko nie szkodził ludziom, ale był bardzo towarzyski i cieszył się ich sympatią. Historia mówi, że pewnego razu zorganizował on huczne przyjęcie dla innych smoków, podając wyśmienite potrawy oraz dużą ilość trunków. Następnego dnia spragnione smoki wypiły całą wodę z jednego z jezior. Oburzeni mieszkańcy Mokrej zagrozili Kickowi, że jeśli sytuacja się powtórzy, wypędzą go z miasta. Kicek przeprosił, obiecując poprawę, jednak danego słowa dotrzymał  jedynie przez 100 lat, co doprowadziło do tego, że w Mokrej pozostało już tylko jedno jezioro. Mieszkańcy byli wściekli i postanowili przepędzić Kicka, lecz ten ponownie zdołał ich udobruchać.

Minęło kolejnych 100 lat, a smocza natura okazała się silniejsza. Kicek ponownie zorganizował ucztę dla swoich smoczych przyjaciół, którzy bawili się i biesiadowali, wypijając rankiem wodę z ostatniego jeziora w Mokrej. To było kroplą, która przepełniła czarę goryczy. Uzbrojeni w kije, kosy i widły mieszkańcy przepędzili Kicka tam, gdzie pieprz rośnie, a pozbawiona jezior Mokra stała się Suchą. Aby pamięć po Kicku zupełnie nie zaginęła do nazwy Sucha zaczęto dodawać „bez Kicka”, a z czasem miasto przyjęło urzędową nazwę Sucha Beskidzka.

Przed laty Kicek został maskotą Suchej Beskidzkiej. Podczas wydarzeń sportowych i rozrywkowych można spotkać spacerującego pomiędzy uczestnikami smoka, który chętnie pozuje do zdjęć. Kicek zyskał sympatię i rozpoznawalność, stając się postacią promującą miasto. Niedawno z inicjatywy i na zlecenie burmistrza Suchej Beskidzkiej wykonana została rzeźba suskiego smoka „Kicka”. Nieprzypadkowo smok ma na sobie szlachecki kontusz, przewiązany pasem z przypiętą szablą i trzyma w ręku fajkę. Wcielił się bowiem w postać Pana Twardowskiego, co nawiązuje do ballady „Pani Twardowska”. Smok Kicek Pan Twardowski stoi obok schodów prowadzących do Karczmy Rzym, w której diabeł dopadł głównego bohatera ballady. Rzeźba została wykonana z brązu i jest pokryta patyną, a autorem projektu i jednocześnie wykonawcą jest artysta rzeźbiarz Wiesław Kwak.

Rzeźba Smoka Kicka Pana Twardowskiego szybko stała się dużą atrakcją. Mieszkańcy miasta w każdym wieku oraz turyści chętnie się z nią fotografują. Zachęcamy do uważnego obserwowania przestrzeni miejskiej. Na zlecenie Miasta, Wiesław Kwak zaprojektował i wykonał drugą rzeźbę. Przedstawia smoka Kicka jako kolejarza z atrybutami cechującymi ten niezwykle popularny w Suchej Beskidzkiej zawód.  W najbliższym czasie Kicek-kolejarz zostanie zamontowany w okolicach dworca kolejowego, w miejscu uzgodnionym z PKP.

Figurki smoków kicków w różnych postaciach i miejscach powinny się sukcesywnie pojawiać w naszym mieście i docelowo stać się integralną częścią przestrzeni.

Wojciech Ciomborowski