Przejdź do stopki

Uroczyście zainaugurowano działalność Centrum Kultury i Filmu

Treść

W czwartkowy wieczór rozpoczął się nowy rozdział w dziejach suskiej kinematografii i szeroko rozumianej kultury. Uroczyście, choć z uwagi na pandemię w ścisłym reżimie sanitarnym, Burmistrz Miasta Sucha Beskidzka Stanisław Lichosyt zainaugurował działalność Centrum Kultury i Filmu im. Billy’ego Wildera.

- Mówimy często, że marzenia się spełniają. Może i tak jest, ale nie przychodzi to samo. Zdecydowanie wolę określenie: marzenia są po to, aby je spełniać. Ich realizacja wymaga jednak wiele pracy, wysiłku, a przede wszystkim odwagi w podejmowaniu decyzji. Winston Churchill powiedział kiedyś, że „Jeśli w życiu brakuje miejsca na odwagę, to wszystkie inne cnoty są bez znaczenia”. Całkowicie, się z tym zgadzam. Bez odważnych decyzji, które podejmowaliśmy razem z Radą Miasta nie mielibyśmy zamku, jego renowacji ani tego pięknego obiektu i wielu innych spełnionych dotąd marzeń. Jedno jest pewne, nie da się być skutecznym i spełniać marzenia, żyjąc na pół etatu i w dodatku sparaliżowany strachem przed podjęciem każdej decyzji – zwrócił się do przybyłych gości Burmistrz Miasta Stanisław Lichosyt.


Pomysł budowy przy ul. Mickiewicza centrum kultury z prawdziwego zdarzenia narodził się kilka lat temu gdy stało się jasne, że w wyniku postępowania reprywatyzacyjnego, zespół zamkowo-parkowy powróci do spadkobierców przedwojennych właścicieli. Koniecznym było wówczas szukanie miejsca dla instytucji kultury, które miały siedzibę w zamku. Ostatecznie, dzięki determinacji i odważnym decyzjom podejmowanym przez samorząd Gmina nie tylko wykupiła zespół zamkowo parkowy, ale także przeprowadziła renowację tego pięknego zabytku udostępniając go społeczeństwu. - Nie zrezygnowaliśmy jednak z planów i dzięki temu dziś realizują się kolejne marzenie wielu z nas. Bo przecież w sferze marzeń był powrót  kina do Suchej Beskidzkiej,  brakowało też w naszym mieście sali  widowiskowej z prawdziwego zdarzenia, a warunki w bibliotece ograniczały możliwości stworzenia nowoczesnej i dostępnej dla każdego mieszkańca biblioteki, biblioteki na miarę XXI wieku – mówił Burmistrz.


Nierzadko od planów, do ich realizacji droga jest bardzo daleka.  W przypadku budowy Centrum Kultury i Filmu sytuacja była zgoła odmienna. Jeszcze niespełna dwa lata temu plac przy skrzyżowaniu ul. Mickiewicza i Handlowej był częściowo pokryty starą betonową kostką,  która pozostała po bazie PKS-u i wykorzystywany był przez mieszkańców jako parking. W ciągu 19 miesięcy, i to w okresie pandemii oraz wynikających z niej problemów, firma Wodpol z Żywca wybudowała zaprojektowany przez warszawskie Studio Projektowe Anny Kasprzyk okazały budynek, o nowoczesnej formie, a przede wszystkim bardzo funkcjonalny. W procesie inwestycyjnym uczestniczyli jeszcze Firma Usług Projektowych i Budowlanych Filar Elżbieta Wójtowicz, Marek Wójtowicz pełniąca nadzór inwestorski i Firma M.P. STUDIO Piątek Magdalena, odpowiedzialna za nadzór autorski. Należy pamiętać, że mieści się w nim nie tylko sala kinowo-widowiskowa z widownią na 300 osób, posiadająca wysokiej klasy nagłośnienie i system oświetleniowy. W Centrum Kultury i Filmu swoją nową siedzibę ma Biblioteka Suska. Całość prac kosztowała nieco ponad 23 mln zł, z których 6 mln zł Gmina Sucha Beskidzka uzyskała Urzędu Marszałkowskiego w Krakowie, a pozostałe to środki własne Miasta. O skali przedsięwzięcia, ale i dobrego zarządzania Miastem przez jego obecnego Burmistrza najlepiej świadczy fakt, że jeszcze kilka lat temu roczny budżet Gminy wynosił tyle, ile właśnie kosztowała budowa najnowocześniejszej instytucji kultury w powiecie suskim i regionie. W samych superlatywach wypowiadał się o niej dyrektor Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej Jerzy Woźniakiewicz. Podkreślał, że na sympozjach, szkoleniach i innych spotkaniach będzie pokazywał suską książnicę jako wzór nowoczesnej biblioteki, otwartej na czytelnika i dążącej do odkrywania jego pasji, a następnie ich zaspokajania.


Czwartkowa uroczystość rozpoczęła się od symbolicznego przecięcia wstęgi dokonanego przez Burmistrz Miasta Stanisław Lichosyta wraz z przewodniczącym Rady Miasta Krystianem Krzeszowiakiem, którzy do udziału w tej ceremonii zaprosili Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polski Dorotę Niedzielę, Starostę Suskiego Józefa Bałosa oraz dyrektorów instytucji, które otrzymały nową siedzibę: Centrum Kultury i Filmu Grzegorza Wysmołka, Biblioteki Suskiej Wojciecha Gacha. Na uczestników ceremonii spoglądał sam Billy Wilder, którego ogromne zdjęcie zdobi foyer Centrum Kultury i Filmu. Po tej podniosłej chwili obiekt został poświęcony przez proboszcza suskiej parafii ks. Wiesława Popielarczyka. Zaproszeni goście po zwiedzeniu biblioteki i pracowni Centrum Kultury i Filmu dotarli do serca obiektu, czyli sali kinowo-widowiskowej. Z zachwytem obejrzeli pokaz jaki dała mieszkająca w Suchej Beskidzkiej Kateryna Kubatko, aktualna wicemistrzyni Polski i Europy w fitness. Wysłuchali również krótkiego wykładu na temat życia Billy’ego Wildera i jego związków z Suchą Beskidzką, który wygłosił Edward Sochacki. Następnie został zaprezentowany krótki film zmontowany przez dyrektora Centrum Kultury i Filmu  z… 15 milionów zdjęć przedstawiających kolejne etapy budowy Centrum Kultury i Filmu. A jeszcze bardziej o wysokiej jakość obrazu i dźwięku jakie zapewnia suskie kino przekonali się oglądając zwiastun filmu „Godzilla vs Kong”. Na zakończenie znakomity koncert dała orkiestra nauczycieli Szkoły Muzycznej I stopnia w Suchej Beskidzkiej. Dużą część programu stanowiła muzyka filmowa.


Pozostaje tylko żałować, że Centrum Kultury i Filmu, a wraz z nim Biblioteka Suska będą na razie czynne tylko dziś (w piątek, 19 marca), by jutro na trzy tygodnie (mamy nadzieję, że nie na dłużej) zostać zamknięte z uwagi na wprowadzony w całym kraju lockdown.  

Wojciech Ciomborowski