Okazałe zakończenie sezonu Motoszroty 2026 na Miejskim Placu Targowym
Treść
Przez dziesięciolecia Sucha Beskidzka słynęła z gwarnych targów końskich, które trwale wpisały się w historyczny i kulturowy pejzaż naszego miasta. Choć czasy się zmieniają, a dawne tradycje przybierają dziś zupełnie nowe formy, jedno pozostaje niezmienne – Miejski Plac Targowy wciąż potrafi przyciągnąć tłumy. W niedzielę, 11 października, plac ten znów wypełnił się odgłosem koni. Tym razem jednak wyłącznie mechanicznych. Wszystko to za sprawą prężnie działającego Stowarzyszenia Moto Szroty, które zorganizowało wielkie „Zakończenie Sezonu Motoszroty 2026”.

Niedzielne popołudnie było prawdziwym świętem dla wszystkich miłośników motoryzacji z nutą nostalgii. Skala wydarzenia przeszła najśmielsze oczekiwania organizatorów zlotu. Na placu targowym zaprezentowano około 550 pojazdów. Świadczy to o niesłabnącej renomie suskiej imprezy, zwłaszcza że uczestnicy dotarli do naszego miasta z różnych zakątków Polski. Wystawa przypominała motoryzacyjny wehikuł czasu. Z jednej strony zwiedzający mieli niepowtarzalną okazję odbyć sentymentalną podróż w przeszłość, podziwiając doskonale zachowane samochody osobowe z epoki PRL. Stanowiły one żywe świadectwo polskiej i nie tylko myśli technicznej oraz budziły mnóstwo wspomnień wśród starszego pokolenia. Z drugiej strony na placu lśniły w słońcu prawdziwe perełki światowej motoryzacji. Imponująca ekspozycja nie ograniczała się jednak wyłącznie do aut osobowych czy lśniących chromem motocykli. Ogromne zainteresowanie wzbudzały pojazdy ciężarowe. Niezaprzeczalną gwiazdą w tej kategorii okazał się unikatowy, włoski Fiat z lat 60. minionego wieku, rzadko spotykany w wyjątkowej zabudowie typu kamper.
Zwiedzający oprócz możliwości dokładnego obejrzenia eksponatów mieli zapewnione dużo więcej atrakcji. Odbywały się liczne gry i konkursy o tematyce ściśle motoryzacyjnej, które angażowały całe rodziny. Ogromną atrakcją, przyciągającą jak magnes – co ciekawe, w równej mierze dzieci, jak i dorosłych – była możliwość odbycia przejażdżki wierną kopią prehistorycznego wehikułu, którym w popularnym serialu animowanym poruszała się rodzina Flintstonów. Taka podróż z „napędem nożnym” stanowiła kontrast dla otaczających koni mechanicznych. Podjęto także wyzwanie sprawdzenia, ile osób zdoła pomieścić się na pace ładunkowej rodzimego furgonu – kultowego żuka. Ostatecznie na niewielkiej przestrzeni ładunkowej stanęło bądź zawisło aż 49 osób! Ten wspaniały i humorystyczny akcent idealnie podsumował swobodną atmosferę całego zlotu.
„Zakończenie Sezonu Motoszroty 2026” bezsprzecznie należy uznać za ogromny sukces. Wydarzenie to udowadnia, że Sucha Beskidzka, pamiętająca dawne targi końskie, z nie mniejszym wdziękiem i gościnnością staje się współczesnym centrum spotkań pasjonatów techniki z całej Polski.
Wojciech Ciomborowski
Fot. Tomasz Pochopień, Facebook/Stowarzyszenie Miłośników Pojazdów Zabytkowych "Galicya"